Aktualności

Fikcyjna kradzież samochodu i zarzuty dla dwóch osób

Zarzuty zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz składania fałszywych zeznań usłyszała 42-letnia mieszkanka powiatu poznańskiego, która zawiadomiła leszczyńską Policję o fikcyjnej kradzieży samochodu wraz z towarem, wartego ponad 100 tysięcy złotych. W sprawę zamieszany jest także jej 39-letni znajomy. Grozi im do 8 lat więzienia.

             10 lutego br. leszczyńska Policja została powiadomiona przez mieszkankę powiatu poznańskiego o kradzieży samochodu marki Opel Movano. Z zawiadomienia wynikało, że kobieta przyjechała do Leszna samochodem znajomego załatwić sprawy służbowe i prywatne. W pewnym momencie zaparkowała pojazd w rejonie jednej z leszczyńskich galerii. Gdy wyszła po kilku godzinach z centrum handlowego okazało się, że jej samochód zniknął. Kobieta natychmiast powiadomiła Policję o kradzieży pojazdu wyceniając jego wartość na kwotę około 80 tysięcy złotych. Ponadto, jak zeznała, w części bagażowej znajdował się sprzęt AGD i rehabilitacyjny warty około 25 tysięcy złotych.

            Leszczyńscy policjanci w trakcie kilkunastu dni zebrali materiał dowodowy pozwalający na stwierdzenie, że kradzież dostawczego opla była sfingowana. Funkcjonariusze ustalili, że kobieta rzeczywiście przyjechała do Leszna Oplem Movano. Był to jednak pojazd wypożyczony z samochodowej wypożyczalni na terenie Wielkopolski, identyczny jakiego właścicielem jest 39-letni znajomy zawiadamiającej. Samochód w chwili „kradzieży” posiadał tablice rejestracyjne przełożone z autentycznego movano. Policjanci ustalili, że samochodem z parkingu leszczyńskiej galerii odjechał 39-latek z powiatu poznańskiego, zaledwie kilka minut po zaparkowaniu auta.

                Mundurowi ustalili, że wypożyczone auto zostało zwrócone do właściciela, jednak do dziś nie wiadomo gdzie znajduje się movano, którego właścicielem jest 39-latek.

                   7 marca br. śledczy ogłosili 42-letniej mieszkance powiatu poznańskiego zarzuty zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie i składania fałszywych zeznań. Ten drugi usłyszał także znajomy podejrzanej, zamieszany w ten proceder. Obojgu grozi do 8 lat więzienia.

 

Monika Żymełka