Aktualności

Pijany zepchnąłby radiowóz z drogi - zatrzymany przez policjantów

Policjanci z Leszna zatrzymali kierowcę, który niewiele brakowało, a zepchnąłby nieoznakowany radiowóz z drogi. Mężczyzna odgrażał się policjantom, że nie potrafią jeździć. Po zatrzymaniu samochodu okazało się, że 63-letni kierowca miał ponad 1.6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Grozi mu do 2 lat więzienia.

             15 marca br. kryminalni z Leszna wracali do komendy nieoznakowanym radiowozem wraz z zatrzymanym mężczyzną. W pewnym momencie w rejonie skrzyżowania ul. Wolińskiej z wiaduktem Grota – Roweckiego wyprzedzający ich samochód zaczął zajeżdżać funkcjonariuszom drogę. Dodatkowo kierowca odgrażał się pięścią w kierunku policjantów oraz wykrzykiwał coś w aucie. Podczas postoju na czerwonym świetle jeden z funkcjonariuszy podszedł do kierowcy Volkswagena. Zanim zdążył się przedstawić, kierowca polo skierował w jego stronę wiązankę wulgaryzmów. Po wylegitymowaniu się policjanta mężczyzna natychmiast uspokoił się i nie ukrywał zaskoczenia. Policjanci poprosili kierowcę o zjechanie w bezpieczne miejsce, gdzie wezwali kolegów z drogówki.

          Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierowcy VW i okazało się, że miał ponad 1.6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nieodpowiedzialnym kierowcą okazał się 63-letni mieszkaniec gminy Osieczna. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

        Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia, co najmniej 3- letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczenie pieniężne w kwocie co najmniej 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

 

Monika Żymełka